Jak dogadać się z człowiekiem – z perspektywy 4 łap

„Ludzie myślą, jak jak duży pies, to trzeba go walnąć po żebrach na powitanie. Nie rozumieją też, że nie oblizuję się na myśl o obiedzie, tylko daję im znać, że mi źle!”

Typowe dla człowieka powitanie – z poklepywaniem i uściskami – z perspektywy psa „opisuje” owczarek niemiecki Frodo w magazynie Mój Pies (pismo jest Partnerem Kampanii WYCHOWUJĘ, NIE TRESUJĘ).

O nieporozumieniach wynikających z traktowania psa jak człowieka czytaj w artykule Anety Awtoniuk – z perspektywy 2 nóg

Miesięcznik „Mój Pies”, kwiecień 2011